Powiększyłam swój warsztat o nowe stempelki :)
Zauroczyły mnie walentynkowe stemple Polpompu, w ostatniej chwili udało mi się również kupić wycofany już stempel z młodą parą - uff, dobrze, że zdążyłam, bo bym sobie nie darowała :)
A jak nowe stemple, to siadłam do kartek. Jak tu nie karteczkować, skoro pomysły się lęgną i rozsadzają biedną głowinę (no, pomysły pomysłami - żeby to jeszcze chciało się porządnie przelać na papier :D )
Do tej pierwszej to musiałam wstać w nocy, po prostu nie dała mi spać:

Prosta i myślę, że elegancka :) Z sercem :)


Kartka 13 x13, stempel serce z Polpompu, tusze ze scrap.com.pl, czerwony papier Momi z paczki od Moligami, kryształki odzyskane z bluzki (znów recycling...).
Kartkę z sercem zgłosiłam do wyzwania Scrapujących Polek oraz u Simona. Zresztą do Simona nadaje się także następna kartka, przecież jak ślub - to musi być miłość! :)
Ślubne życzenia w niebieskiej oprawie:

Kartka 13x13, stemple jak wyżej :), papier Webster's Pages "Verandah" ze scrap.com.pl, kwiatki od Beaty, listki - serduszkowy dziurkacz z Biedronki :)

Zabawa dla spostrzegawczych i znawców - czym się różni odbitka od oryginalnego stempla? ;)